ja palę na tej jednej (od początku), z lekka odchudzonej. Choć może nie suszy do końca, dla mnie nie stanowi to problemu, gdyż prowadzę raczej siedząco-biurkowy tryb

i mogę dolać w każdej chwili. Watka bardzo dobrze chłonie liquid i obracana jest raz na jakiś czas np 5-7 dni. U mnie wręcz w górnej części wkładu wytworzył się mini kielich z watki, ale w moim odczuciu lepiej opasa siateczkę atomka i pali się fajnie.
Ogólnie jestem bardzo zadowolony.
Oczywiście podstawowa wada to zalewanie, ale jak wspominałem przy biurku to raczej nie stanowi