PDA

Zobacz pełną wersję : Google adword`s nie lubi e-papierosów.


michu666
16-12-2010, 09:42
Reklama firm w programie Google Adwords to nowoczesny sposób na reklamę. Reklamuj się w Google! Ale czy na pewno ? .
Na własnej skórze przekonałem się że Adwords nie toleruję reklam związanych z e-papierosami a co za tym idzie Google nie odróżnia papierosa z tytoniem od elektronicznego papierosa. Zgodnie z nową ustawą e-papierosy nie są zakazane również w reklamie ale dla firmy google są ?.


Z otrzymanego maila od bardzo miłej Pani Marzeny z Google Ireland Ltd czytamy;


„Program reklamowy Google opiera się na zestawie wytycznych stworzonych na podstawie wielu czynników, w tym satysfakcji użytkowników i klientów, oraz kwestiach prawnych. Regularnie sprawdzamy nasze zasady i wprowadzamy do nich zmiany, aby pozostawały aktualne i skuteczne. Dążymy do tego, aby nasze zasady były sprawiedliwe i spójne oraz dawały możliwość dostosowania do bieżących wymagań.

Zgodnie z naszymi zasadami nie ma możliwości reklamowania e-papierosów z AdWords. I bynajmniej nie chodzi tutaj o sposób reklamowania, ale o sam produkt. E-papierosy są produktem nieakceptowanym przez program Adwords.”


I to tyle na chwilę obecną bo nie mam już sił z uświadamianiem Google co jest wyrobem tytoniowym a co nie . :D



pozdrawiam



Michał

Kszywho
16-12-2010, 09:50
I czemu Cię to dziwi? Ja od dawna mówiłem żeby nazywać rzeczy po imieniu na zapas, żeby się nikt nie czepiał. E-papieros to tak naprawdę E-NI. Electronic Nicotine Inhaler. Zapytaj w ggogle, czy adword's przyjmie reklamę inhalatora :D
A tak przy okazji ENI, to napiszę, że bardzo mi się podoba nazwa wymyślona przez pewnego zaczapiastego kolesia z hameryki:
Personal Electronic Nicotine Inhalator System :D

michu666
16-12-2010, 10:34
Podzielam twoje zdanie ale nazwa "Electronic Nicotine Inhaler" raczej nie jest rozpoznawalna zwłaszcza w Polsce :).:mad:

Kszywho
16-12-2010, 11:12
Podzielam twoje zdanie ale nazwa "Electronic Nicotine Inhaler" raczej nie jest rozpoznawalna zwłaszcza w Polsce :).:mad:
Bo Polacy <bez obrazy> zawsze na siłę chcą albo kopiować coś co z góry jest w naszym kraju skazane na klęskę, albo zmieniać nazwy tak, by się ta nazwa nie przyjęła i była mało rozpoznawalna. Pamiętacie "zwis męski ozdobny" oraz "rzygaczkę"?