Zobacz pełną wersję : ploom
https://ploom.worldsecuresystems.com/store.html?utm_source=retar&__utma
widze to na co drugiej stronie na którą wchodze... co to jest? wygląda dość dziwnie, a nikt o tym nie pisał.... miał ktoś z tym do czynienia?
Thaniell
15-05-2011, 20:36
tutaj możesz sobie oglądnąć o co chodzi w tym wynalazku :)
YouTube - Ploom review
http://www.youtube.com/watch?v=Hrnx2L0hL3U&feature=related
http://www.youtube.com/watch?v=zjRv-JddSog&feature=related
Quasimodo
15-05-2011, 21:46
Jestem na NIE :D Dobrze skumałem, że tam się "wypala" tytoń?;>
Thaniell
16-05-2011, 06:40
jest to mało prawdopodobne, ponieważ w takim przypadku musiał by tak zachodzić efekt spalania.Wynikało by z tego, że po załadowaniu pojemnika propanem-butanem i załączeniu urządzenia wytwarza się tam temperatura około 900 stopni.Z tego co kiedyś czytałem to temperatura strefy żarzenia tytoniu w "fajce" osiąga niewiele ponad 600° Celsjusza.Na załączonym filmiku widać też jak gość wsadza tam watę i zakrapla ją liquidem, gdyby tam była temperatura pozwalająca na spalanie, to myślę że z tej waty niewiele by zostało, a to co byśmy wdychali to już pomijam :)
Moim skromnym zdaniem to jest raczej miniaturowa fajka wodna zasilana gazem:] jest kilka zasadniczych podobieństw:
1.prawdziwy tytoń/tabaka o dowolnym smaku
2. melasa którą dodaje się do fajki wodnej aby zapobiec wysychaniu oraz przypalaniu tytoniu/suszu owocowego, dzięki niej dym jest mniej gryzący i jest go więcej, tutaj równiez się go dodaje do tych kapsli
3. podstawka grzejąca, ma za zadanie prażyć tytoń z melasą lub jak na kolejnym filmiku odparowywać liquid(z miernym skutkiem:P )
wątpię aby się przyjęło na szerszą skalę jeżeli tylko potencjalni klienci zrozumieją że są robieni w konia:P
T-fantik
16-05-2011, 23:10
Witam
200zl (plus przesylka) za zestaw, cena porownywalna, myslalem ze wlasnie tego szukalem: mini szisza w kieszeni;), choc zostaje przy e-papierosku.
Ale z drugiej strony, idz do LASU na tydzien i gdzie naladujesz bateryjke?:p
Quasimodo
16-05-2011, 23:13
pytanie tylko, jaki "zapaszek" wydobywa się z otworu gębowego osoby palącej to to ;)
Nie rozumiem tego snuffera :D
To wygląda tak jakby zamiast zasilania bateryjnego i grzałki spalany gaz podgrzewał cały metalowy nabój zamieniając w stan lotny cokolwiek tam jest.
Najważniejsze jest to, że póki co dymi mizernie, wygląda tak sobie i już wymaga drobnych modyfikacji :)