Wirtualna rzeczywistość
Wysłany 17-03-2010 o 15:57 przez dexen
rzeczywiści rozmówcy.
Twarzą w twarz, słowem przez telefon, czy postem w post, odbieramy wypowiedzi bliźnich w podobny sposób. Po drugiej stronie jest żywy człowiek i żadna ilość technologii nie ukryje tego. Są radość i smutek, jest przyjaźń i uraza.
Technologiczna utopia jest mrzonką, odczucia w kontaktach międzyludzkich są niezależne od sposobu komunikacji.
Na plus internetu przemawia to, że netykieta daje się spisać w kilku akapitach.
Twarzą w twarz, słowem przez telefon, czy postem w post, odbieramy wypowiedzi bliźnich w podobny sposób. Po drugiej stronie jest żywy człowiek i żadna ilość technologii nie ukryje tego. Są radość i smutek, jest przyjaźń i uraza.
Technologiczna utopia jest mrzonką, odczucia w kontaktach międzyludzkich są niezależne od sposobu komunikacji.
Na plus internetu przemawia to, że netykieta daje się spisać w kilku akapitach.
Wszystkich komentarzy 1
Komentarze
-
Tak... i to bardzo smutne, że wiedząc o tym świadomie robi się krzywdę innym. To nie bohaterowie gier komputerowych..., nie mają kilku żyć ! Nie da się ich uzdrowić eliksirem zdobytym za punkty w udanej rozgrywce. Czasami są to osoby starsze, schorowane, czasami młode ale bardzo wrażliwe. Jakiś czas temu samobójstwo popełniła nastolatka, media podawały, że było to prawdopodobnie efektem "zniszczenia" jej na jednym z for społecznościowych...Wysłany 17-03-2010 o 17:05 przez Tusia










RSS