Moje palenie. Dzisiaj w 61 urodziny 61 dni e-palenia. Jest co świętować ! 
Paliłem 46 lat zawsze mocne papierosy. Z ciekawszych Ligierosy i Partagasy – niektórzy mogą pamiętać. Cięte z metra w stanie wojennym. Skręcane Casablanki. Ostatnio Route 66 w ilości do 50 szt/dziennie. Od 4.12.2009 roku tylko e-papierosy. Dwa dni Mild 401, zaraz potem Casablanca 155p, dalej samoróbka na atomizerze Pena i dalej redukcja + atomizer 510 i...Pipe 601. Liquidy mocne fabryczne, teraz PG+ VG coraz słabsze. Aromaty inawera + pipety, menzurki, probówki,buteleczki itp. Wszystkie wiadomości czerpałem z obu forów e-palaczy. Nie witałem się, nie zadawałem „głupich” pytań, nie biadoliłem o napiciu się liquidu, o słabym kopie i dymku i o tym, że mi trudno, i podobnego typu pierdołach - tylko czytałem. Uzupełnieniem był udział w spocie poznańskim.
Nie mówcie, że nie można. Z chwilą przejścia na e-palenie nie miałem analoga (tego śmierdziela) w ustach.
Tego Wam wszystkim życzę.

Paliłem 46 lat zawsze mocne papierosy. Z ciekawszych Ligierosy i Partagasy – niektórzy mogą pamiętać. Cięte z metra w stanie wojennym. Skręcane Casablanki. Ostatnio Route 66 w ilości do 50 szt/dziennie. Od 4.12.2009 roku tylko e-papierosy. Dwa dni Mild 401, zaraz potem Casablanca 155p, dalej samoróbka na atomizerze Pena i dalej redukcja + atomizer 510 i...Pipe 601. Liquidy mocne fabryczne, teraz PG+ VG coraz słabsze. Aromaty inawera + pipety, menzurki, probówki,buteleczki itp. Wszystkie wiadomości czerpałem z obu forów e-palaczy. Nie witałem się, nie zadawałem „głupich” pytań, nie biadoliłem o napiciu się liquidu, o słabym kopie i dymku i o tym, że mi trudno, i podobnego typu pierdołach - tylko czytałem. Uzupełnieniem był udział w spocie poznańskim.
Nie mówcie, że nie można. Z chwilą przejścia na e-palenie nie miałem analoga (tego śmierdziela) w ustach.
Tego Wam wszystkim życzę.

| |||
| Zapisany w Bez kategorii Odwiedzin 781
Komentarze 2
|






RSS