M$ Paint - Let's do it!
No kurcze, z podziwu wyjść nie mogę i ACH! Muszę, no muszę się pochwalić i zgarnąć pozytywne opinie 
Jestem z siebie dumny, i oczarowany ukrytym talentem
No powiedzcie, czy ten obrazek nie jest śliczny?


Jestem z siebie dumny, i oczarowany ukrytym talentem

No powiedzcie, czy ten obrazek nie jest śliczny?


Wszystkich komentarzy 8
Komentarze
-
Wysłany 12-08-2010 o 08:30 przez Kszywho
-
Wysłany 12-08-2010 o 10:28 przez absens carens
-
Wysłany 12-08-2010 o 11:03 przez poli123
-
Wysłany 12-08-2010 o 14:40 przez Quasimodo
-
Dla mnie ten obraz jest wyrazistą alegorią życia. Począwszy od unoszenia się na falach jakoby wód płodowych, poprzez wzrastanie aż do opadania, przemijania i opadnięcia, ale nie upadku!
Opadnięcia na ziemię, jakby w ziemię, proch...
Dodatkowo, widać w tym dziele marynistyczne powiązania autora- pasję związaną z wodą.
Jednak to, co najbardziej mnie porusza to brak drugiej strzałki- takiej od dna w lewo, ponownie ku wznoszeniu. Zastanawiam się czy jest to katastroficzna wizja nicości, niebytu którą propaguje Artysta czy otwarte pytanie do nas, widzów...Wysłany 12-08-2010 o 14:58 przez WuKwas
-
Kwachu.... Nie wiem co palisz, ale ja też to chcę!Cytat:Napisał WuKwas[...]
Dziękuję, że jest tu chociaż jeden, który docenia, rozumie piękno
Zdecydowanie zgodzę się z moją wizją życia na tym obrazie, jednakże upadek ludzkości czy też dalsza nicość jak to ująłeś, jest lekką nadinterpretacją. Osobiście miałem na myśli raczej upadek bytu ludzkiego w jedną stronę, bez reinkarnacji. "Z prochu powstałeś - w proch się obrócisz!" Śmierć jako koniec, finisz każdego
Wysłany 13-08-2010 o 01:07 przez Quasimodo
-
Wysłany 13-08-2010 o 05:34 przez WuKwas
-
Wysłany 27-08-2010 o 02:55 przez eser











RSS