fora, fora, fora
Wysłany 04-06-2010 o 01:07 przez scob
Tak się zastanawiam - ile jescze for(ów?) internetowych o e-ni'kotynizmie musi powstać, ile z nich musi się, wzorem 'zielonego' przekształcić w totalny śmietnik, żeby szacowna (albo i grubo nie) społeczność wzięła, i zreflektowała, że
- jest jedno, jedyne, prawdziwe, kompletne i kompetentne forum o e-p
- "autorytety" w tej dziedzinie nie istnieją, bo
- nie ma for(ów) bez wpływów sprzedawców oraz bo
- mili starsi ludzie, którzy chcieli uchodzić za autorytety - mimo pewnej znajomości tematów "okołoepapierosowych" wolą strzelac fochy, zamiast podzielić się doświadczeniem z butną młodzieżą, albo
- kiedy są potrzebni, piszą: "mam mase innych, waznych spraw, tym zajmę się później, ale spoko, nie ma się czym martwić.. chyba"
- Zakładanie kolejnych for(ów) nie przynosi żadnych korzyści dla społeczności, a administrowanie/moderowanie swoim własnym, ale pustym forum - jest raczej obciachowe
- wszystko, co można powiedzieć i napisać o e-papieroskah (e-ni, e-nic, e-inhalatorach, elektronicznych inhalatorach nikotyny) zostało już powiedziane i napisane. Każde kolejne zdanie w tym temacie jest wtórne, jest powtórzeniem tego, co ktoś już napisał i zrobił, a to, że pojawiają się jednak odpowiedzi na pytania początkujących jest wyłącznie powodowane zapałem garstki entuzjastów i chęcią sprowadzenia szerszego grona na 'mniej-śmierdzącą-stronę-mocy'. Odpierając przed pojawianiem się zarzut pt. "ale przecież są mody" - napiszę: tak. weźmisz czarno kurę.. eee, nie.. weźmisz ogniwo 3,7V, gwint z zepsutej baterii, albo nowy z HG, przycisk i atomizer.. NIE. Nie ma w tym nic odkrywczego. Po prostu: albo masz tokarkę, albo nie

Wszystkich komentarzy 2
Komentarze
-
Wysłany 04-06-2010 o 20:30 przez absens carens
Aktualizowany 04-06-2010 o 21:04 przez judge (26 dzień cyklu :)) -
Wysłany 07-06-2010 o 09:40 przez Quasimodo












RSS