Izopropanol (IPA) - kilka rad dla eksperymentujących
Wysłany 08-11-2009 o 13:50 przez StaryChemik
Izopropanol (alkohol izopropylowy, 2-propanol) czyli IPA
Stosowany jest przez e-palaczy głównie do czyszczenia atomizerów. Niektórzy użytkownicy twierdzą, że nieźle rozpuszcza różne resztki osadzające się na elemencie grzejnym. Wielu ludzi zwraca jednak uwagę, że znacznie lepiej działa zwykła gorąca woda z ewentualnym dodatkiem płynu do mycia naczyń.
Krytykowany jest za to, że dość długo pozostawia ostry zapach, tak wiec atomizer wymaga raczej dokładnego przemycia wodą demineralizowaną lub destylowaną po czyszczeniu za pomocą izopropanolu.
Zwykle kupowany w sklepach jako płyn do czyszczenia elektroniki. Uważam, że nie jest to zbyt dobry pomysł. Chociaż płyny te to w zasadzie sam izopropanol (reklamowany jako bardzo czysty), to jednak nie bardzo wiadomo jakie zawiera zanieczyszczenia. W przypadku elektroniki nie ma to większego znaczenia, natomiast e-palacze muszą pamiętać, że niektóre z tych zanieczyszczeń (np. metale ciężkie lub pewne słabo lotne związki organiczne) mogą się osadzać na atomizerze, a następnie odparowywać z niego przy kolejnym ogrzaniu.
Warto rozejrzeć się po lokalnych sklepach chemicznych (np. oddziałach firmy POCh) i kupić sobie opakowanie izopropanolu cz.d.a. oznaczonego znaczkiem FP (Farmakopea Polska) lub PhEur (Farmakopea Europejska). Chemikalia oznaczone tymi znakami spełniają standardy farmaceutyczne, a więc są na pewno znacznie mniej niebezpieczne niż produkty kupowane z przeznaczeniem do czyszczenia elektroniki, ponieważ nie zawierają praktycznie np. metali ciężkich czy też takich substancji jak benzen.
O czym należy bezwzględnie pamiętać?
Izopropanol jest bardzo łatwopalny. Nie wolno wykonywać prac z jego udziałem, jeśli w pobliżu mamy źródło ognia czy też możliwość wywołania iskry (w tym elektryczności statycznej). Uwierzcie mi na słowo – płonie bardzo efektownie.
Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że pojemniki z izopropanolem należy bezwzględnie trzymać z dala od dzieci.
Nie należy przechowywać go zbyt długo, ponieważ w reakcji z tlenem z powietrza tworzy wybuchowe nadtlenki.
Kilka informacji dodatkowych:
Izopropanol zgodnie z wytycznymi UE posiada oznaczenia F (łatwopalny) oraz Xn (szkodliwy). Warto się zapoznać też z tzw. zwrotami RS dla tego związku:
R11 – produkt wysoce łatwopalny (temperatura zapłonu 12 stopni)
R36 – działa drażniąco na oczy
R67 – pary mogą wywoływać uczucie senności i zawroty głowy
S7 - Przechowywać pojemnik szczelnie zamknięty
S16 - Nie przechowywać w pobliżu źródeł zapłonu - nie palić tytoniu
S24 - Unikać zanieczyszczenia skóry
S25 – Unikać zanieczyszczenia oczu
S26 - Zanieczyszczone oczy przemyć natychmiast dużą ilością wody i zasięgnąć porady lekarza
UWAGA! Prawa autorskie zastrzeżone. Jeśli ktoś ma ochotę wykorzystać niniejszy tekst dowolnej formie (w tym na swojej stronie WWW), proszony jest o kontakt z autorem.
Stosowany jest przez e-palaczy głównie do czyszczenia atomizerów. Niektórzy użytkownicy twierdzą, że nieźle rozpuszcza różne resztki osadzające się na elemencie grzejnym. Wielu ludzi zwraca jednak uwagę, że znacznie lepiej działa zwykła gorąca woda z ewentualnym dodatkiem płynu do mycia naczyń.
Krytykowany jest za to, że dość długo pozostawia ostry zapach, tak wiec atomizer wymaga raczej dokładnego przemycia wodą demineralizowaną lub destylowaną po czyszczeniu za pomocą izopropanolu.
Zwykle kupowany w sklepach jako płyn do czyszczenia elektroniki. Uważam, że nie jest to zbyt dobry pomysł. Chociaż płyny te to w zasadzie sam izopropanol (reklamowany jako bardzo czysty), to jednak nie bardzo wiadomo jakie zawiera zanieczyszczenia. W przypadku elektroniki nie ma to większego znaczenia, natomiast e-palacze muszą pamiętać, że niektóre z tych zanieczyszczeń (np. metale ciężkie lub pewne słabo lotne związki organiczne) mogą się osadzać na atomizerze, a następnie odparowywać z niego przy kolejnym ogrzaniu.
Warto rozejrzeć się po lokalnych sklepach chemicznych (np. oddziałach firmy POCh) i kupić sobie opakowanie izopropanolu cz.d.a. oznaczonego znaczkiem FP (Farmakopea Polska) lub PhEur (Farmakopea Europejska). Chemikalia oznaczone tymi znakami spełniają standardy farmaceutyczne, a więc są na pewno znacznie mniej niebezpieczne niż produkty kupowane z przeznaczeniem do czyszczenia elektroniki, ponieważ nie zawierają praktycznie np. metali ciężkich czy też takich substancji jak benzen.
O czym należy bezwzględnie pamiętać?
Izopropanol jest bardzo łatwopalny. Nie wolno wykonywać prac z jego udziałem, jeśli w pobliżu mamy źródło ognia czy też możliwość wywołania iskry (w tym elektryczności statycznej). Uwierzcie mi na słowo – płonie bardzo efektownie.
Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że pojemniki z izopropanolem należy bezwzględnie trzymać z dala od dzieci.
Nie należy przechowywać go zbyt długo, ponieważ w reakcji z tlenem z powietrza tworzy wybuchowe nadtlenki.
Kilka informacji dodatkowych:
Izopropanol zgodnie z wytycznymi UE posiada oznaczenia F (łatwopalny) oraz Xn (szkodliwy). Warto się zapoznać też z tzw. zwrotami RS dla tego związku:
R11 – produkt wysoce łatwopalny (temperatura zapłonu 12 stopni)
R36 – działa drażniąco na oczy
R67 – pary mogą wywoływać uczucie senności i zawroty głowy
S7 - Przechowywać pojemnik szczelnie zamknięty
S16 - Nie przechowywać w pobliżu źródeł zapłonu - nie palić tytoniu
S24 - Unikać zanieczyszczenia skóry
S25 – Unikać zanieczyszczenia oczu
S26 - Zanieczyszczone oczy przemyć natychmiast dużą ilością wody i zasięgnąć porady lekarza
UWAGA! Prawa autorskie zastrzeżone. Jeśli ktoś ma ochotę wykorzystać niniejszy tekst dowolnej formie (w tym na swojej stronie WWW), proszony jest o kontakt z autorem.
Wszystkich komentarzy 2
Komentarze
-
Brawo, Stary Chemiku! Takich wpisów tu brakowało.Wysłany 10-11-2009 o 23:51 przez Piotr_M
-
No to teraz i ja będę uważał
Bardzo się cieszę, że mieliśmy okazję poznać się osobiście.
Trzymaj się przy e-p, to pewno nie raz się jeszcze spotkamy.
I tak w niedalekiej przyszłości odezwę się w wiadomej sprawie
Wysłany 11-11-2009 o 14:57 przez tomba










RSS