|
#1
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Bardzo, bardzo dobra recenzja, idealnie pokazuje ideę tego e-papierosa, jego praktyczną 100% uniwersalność i okazuje się że elektronika w e-papierosie tak naprawdę, to do niczego nie jest potrzebna, wystarczy tylko układ-wył. manualny, akumulator, kartomizer, lub atomizer+wkład. Jest to rozwiązanie które sam praktykuję od dłuższego już czasu z dobrym skutkiem w swojej samoróbce z akumulatorkami AA, lecz w Indulgence jest to wszysko zwarte w jedno urządzenie, bez przewodów, bez potrzeby przelutowywania na inny atomizer. Trzeba jednak pamietać, że brak elektroniki jest rozwiazaniem dla bardziej już doświadczonych e-palaczy, ponieważ łatwo można przegrzać atomizer, tu nie ma żadnych zabezpieczeń, które odetną nam zasilanie w przypadku zbyt długiego naciskania wyłącznika. Induglence pokazuje nam również, jak e-palenie może być tanie. Zakup tego e-p, to jednorazowy wydatek, póżniej wymieniamy już tylko, jak nawali, albo sam atomizer, który w przypadku od DSE901, można już kupić za 24 zł, albo kartomizer za 8,50 zł, lub sam akumulatorek, który kosztuje na allegro tylko kilkanaście zł. Do tego, już wkrótce dojdzie bardzo tani e-liquid. Inawera już ma w drodze bazowy e-liquid o mocy 48 mg i bardzo dobre aromaty, w tym tytoniowe. W połączeniu z legalnym już e-paleniem, można powiedzieć że nadchodzą bardzo dobre czasy dla e-palaczy. Żyć nie umierać.
__________________ Niebiański Czajniczek patron e palaczy, niech Jego Moc zawsze będzie z nami.
|
|
#2
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
Telesfor jest okrutny... ![]() Bardzo dobra prezentacja (może muzyczka była troszkę za głośna). Jestem pod wrażeniem tej "spawarki". Gdybym miał teraz kupić e-papieroska to na pewno kupiłbym Indulgence. Tak jak mówiłeś, uniwersalność, uniwersalność i jeszcze raz uniwersalność tego rozwiązania. Mamy już dobry zalążek porządnego papieroska, moc zapewniona. Ale pozostaje problem dostarczania liquidu. Powinni wymyślić jak pozbyć się tej "nieszczęsnej" watki w kartridżach. Na pewno doczekamy się jakiegoś rozwiązania, kwestia czasu.
__________________ ### Nauczyłem się jednego, nie "ciągnę" byle czego ### Janty eGo / KR 808D-1 / Joye Stick V3 / King M401 / Cigare Elite 150 / TANK 1100 SOLO / Cała masa innych gratów... Wirtualny Hel |
|
#3
| |||||||||||
| |||||||||||
|
pozwole sobie przekleic post z "zielonego" ![]() "ja sie tak zastanawiam: widac ze swietny ep (czy jak go nazwac) ale czy dla mnie? Mam narazie 1 ep (bfree) mysle nad zakupem innego (anarazie mysle o el cigaro i "kibelku" do bfree), czy ten ep nie jest lepszy dla kogos kto JUZ ma wiele roznych ep, atomizerow itp? Czy opłaca sie kupowac tego ep a pozniej rozne atomizery i wkłady? Mam andzieje ze rozwiejecie moje wątpliwosci ps. chciałem dodac ze w tej chwili kwota nieprzekraczalną dla mnie jest 280zł (wiecej teraz nie mam i nie wiem kiedy bede miał wieksza kwote na ep)" Licze na pomoc |
|
#4
| ||||||||||||
| ||||||||||||
| Ja myślę, że tak. Masz EP z wielką baterią (dużo mocy), zmienisz sobie tylko końcówki, wyjdzie taniej niż kupić kilka EP.
__________________ ### Nauczyłem się jednego, nie "ciągnę" byle czego ### Janty eGo / KR 808D-1 / Joye Stick V3 / King M401 / Cigare Elite 150 / TANK 1100 SOLO / Cała masa innych gratów... Wirtualny Hel |
|
#5
| |||||||||||
| |||||||||||
|
ale własnie, to jest dla kogos kto che miec (lub ma) rozne ep...ja juz byłem zdecydowany na el cigaro i kibelek, nie mialem w planach (przynajmniej anrazie) kupowac innych ep. A teraz pojawiło sie to i juz nie wiem ![]() ehh, będę musia to przemyslec |
|
#6
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Ja nie mam wątpliwości jaki e-p będzie mój następny, ten e-papieros ma tylko jedną wadę, duży rozmiar, ale dla mnie nie jest to żadną wadą, poza tym ma chyba same zalety, nawet cena nie jest zbyt wygórowana. Możliwośc wyboru atomizerów, jak kto woli: dającego najlepszy dym, lub najlepszy smak, lub ma największą pojemność, albo najtańszego, jak np. od DSE901, który ponadto daje łatwą możliwość regulacji dymienia i oporu przy zaciąganiu, przez regulację wielkości otworu wlotu powietrza z boku atomizera. Wybór pojemności akumulatorka, aż do pojemności 3000 mA też jest dużą zaletą, pozwoli na eksploatację tego e-p przez dwa dni bez ładowania, poza tym są bardzo tanie, np na allegro o pojemności 2600 mA kosztuje tylko 13,90 zł. AKUMULATOR Li-Ion 18650 2600mAh 3,7V F-V WROCŁAW (896298136) - Aukcje internetowe Allegro co w połączeniu z zastosowaniem kartomizerów, lub tanich atomizerów, pozwoli na bardzo niski koszt eksploatacji. Brak elektroniki zapewni brak jej awaryjności, bo jej po prosu nie ma i w zasadzie nie jest ona potrzebna. Elektronika ma zabezpieczać przed przegrzaniem atomizer przy zbyt długim, lub zbyt częstym zaciąganiu, ale spełnia to zadanie jak jest dobrze wyregulowana, a bywa często że nie jest i stąd tak bardzo denerwujące odcięcia zasilania, nie pozwalające na długie i zbyt częste zaciągania. W Indulgence nie ma tego problemu, a doświadczony e-palacz, wie jak eksploatować e-p żeby nie przegrzać atomizera. Manualny wyłącznik pozwala na wstępne podgrzanie atomizera i lepszy dym, co w akustykach i podciśnieniowych, nie jest możliwe. Czy trzeba czegoś więcej aby Cię przekonać do Indulgence, ja nie mam wątpliwości i kupuję go jako swój następny e-p. Telesforowi przypadł do gustu i dobrze mu dymi na każdym atomizerze i kartomizerze, to też wiele znaczy, można poczekać jeszcze na test Wojana. Pózniej nie powinno być chyba problemu z dokupieniem wszystkiego co potrzebne, aby go dostosować na wyższe napięcie 6V.
__________________ Niebiański Czajniczek patron e palaczy, niech Jego Moc zawsze będzie z nami.
Ostatnio edytowane przez lesmie ; 24-01-2010 o 18:53 |
|
#7
| |||||||||||
| |||||||||||
|
a co tu myśleć skoro jesteś zdecydowany na coś tam to to kup, a potem żałuj ,że nie kupiłeś Indulgence tym bardziej że atomki są już w cenach nie przekraczających 30 zl i kartomizerki można jarać, normalnie bomba hehe. A Ciebie i tak nikt do tego nie przekona będziesz tylko pisał posty hehe a potem i tak kupisz to co zaplanowałeś i bedziesz żałował po pewnym czasie , wiem że tak bedzie bo zemną tak było i ze stikiem az wreszcie po kilku zestawach zakupilem sticka a jak wejdzie indulgene na 6 v to tez kupie go |
|
#8
| |||||||||||
| |||||||||||
|
gramster, gdybym był przekonany to bym nie pisał ![]() "nie pali sie", mamc zas to sie jeszcze zastanowie;p |
|
#9
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Na wstępie (dla spełnienia wymogów regulaminu :P ) - wszystko poniżej to moje, prywatne zdanie i moja własna, skromna opinia! Do recenzji Telesfora pozwolę sobie dodać tylko 3 słowa: to smaży, ****a! aalbo ciut się rozpiszę ;-) Indu nie można nazwać e-papierosem (jak i nomada, jak i stika) - raczej systemem zasilania, ew. bardziej szumnie - systemem e-palenia. Jest piękny (względne), dośc ciężki (o tym za chwilkę) i jest świetny! Ze standardowym koszyczkiem baterii jest o 1 cm krótszy niż bateria bfree i 1-1,5 cm dłuższy niż body stick v2 - więc nie jest monstrem jesli chodzi o wygląd. Mieści się nawet w drobnej łapce mojej lepszej połowy (wystaje atomizer i ustnik). Indu* jest zgrabniejsze, niż wydawało się na zdjęciach i poglądowym filmiku. Odnosząc go do śrubokręta TW - ma mniej więcej tę samą długość - tyle, że jest mniej obły (forma tulejki a nie 'jaja'). Obudowa i sama robota CNC - bardzo precyzyjna, drobne gwinty koszyczka, wyłącznika i 'kapturka' - bardzo precyzyjne, chociaż skrzypią przy skręcaniu ;-) Powłoka 'lakiernicza' - wygląda jak naniesiona galwanicznie, jednak jeśli zajrzeć wgłąb koszyczka baterii : surowa stal - zwykła, zwyczajna. Żadna 'kwasówka' czy coś podobnego; będzie korodować ;-) O ile - jak pisałem - samo wycięcie/wytoczenie obudowy jest genialnie precyzyjne, o tyle biegun '+' wychodzący z włącznika pod kapturek ze złaczem - wypada mocno mimośrodowo (przesunięcie ok. 1,5mm) - jednak trafia gdzie ma trafiać, wszystko działa, nic nie zwiera. Wszystkie posiadane przeze mnie atomizery działają z Indu wyśmienicie - za wyjątkiem moich starych atomków od penów - te działają tylko 'bardzo dobrze' ;-) Nic dziwnego. Opór elektryczny 'urządzenia' mierzony od styku z baterią, przez przełącznik, kapturek z gwintem do bieguna stykającego się ze środkiem atomizera: 0,04 Ohma - czyli tyle co nic. Na atomizer idzie wszystko, co bateria może z siebie dać - a może dać wiele.. ;-) Baterie: komplet zawiera 2 baterie 18350 'protected' , opisane 900mAh (0,9Ah). Rzeczywistej pojemności nie mam jak zmierzyć - i nie zamierzam. Dość powiedzieć, że po początkowych zabawach i kombinacjach od rana - o 17.00 załadowałem kompletnie naładowaną baterię 'od kompletu' i palę na niej do teraz (00:50 - czyli 8h) i mierniczek pokazuje 3,78V - więc jeszcze sporo komfortowego palenia przede mną. Fakt - nie jestem hardkorowcem (żużycie poniżej 3ml/dobę i używam głównie atomków serii 901) - ale zegarek mówi sam za siebie ![]() Z ciekawostek: ogniwa 16350 'not-protected' od e-fajki - mimo, że 2mm krótsze (to samo oznaczenie, ale brak płytki pcb z zabezpieczeniem ogniwa) - również ładnie zasilają Indulgence'a - bo MA sprężynkę w koszyczku - wbrew temu, co eastmall pisze na stronie. Patrząc na czas działania 'standardowych' baterii - zaczynam się zastanawiać - do czego będzie mi służyć 'przypadkowo' doliczony ..tfuu.. dołożony do przesyłki przez sprzedawcę długi koszyczek wraz z ogniwem 18650 - kwitnący sobie właśnie na ładowarce. Właśnie - ładowarka.. Sorry: muszę... Szczyt szczytów chinskiej tandety , a jednocześnie bardzo ciekawe urządzenie.Tandeta bo: przez swą 'uniwersalność' (producent deklaruje, że ładuje toto ogniwka 10430,10440,10450,16340,16350,14500,16500,17650,18 650) - ma 'ruchomy minus' ; łapka z cienkiej blaszki przemieszczająca się po delikatnej szynie, dociągana skrzypiąca sprężynką, a wkładając długą baterię 18650 zastanawiasz się, co się pierwsze urwie. Ładowarka wyposażona jest w 'składane' wtyki do amerykańsko/chińskich gniazd 110V, to wszystko trzeba wetknąć w załączoną przejściówkę na nasze gniazda. Kolejny przykład chińszczyzny: wkręcik trzymający przejściówkę 'w kupie' wyleciał był w transporcie (później znalazłem go w pudełku) - dzięki czemu przy pierwszym wyciąganiu z gniazdka przejściówka rozłożyła się na części składowe.. szczęsliwie mam porządniejszą od .. jakiegoiś chińskiego routera ;-). A ciekawostka związana z ładowarką? Ano jest - nawet dwie. Raz: ładowarka ma dwa złącza jak do ogniwek 9V 6F22 - i nieźle ładuje 9-voltowe akumulatory. Dwa: ładowarka jest impulsowa, i miernik podłączony do biegunów ładujących 'nasze' baterie pokazuje 9V! Za to naładowane ogniwko po wyjęciu - 4,2V. Aaa! Ciekawostka trzecia: odwrotna sygnalizacja. W trakcie ładowania dioda ładowarki świeci się na żółtozielono, pod koniec ładowania w ciągu ok. 2 minut płynnie zmienia kolor, aby pełne naładowanie sygnalizować kolorem czerwonym. o! i ciekawostka trzecia: ogniwko od cygara / sticka (10430-10450) od napięcia 3,8V ładuje do pełna w 25 minut ![]() I jeszcze jeden malutki zgrzyt: przez to, że Indu jest bardzo dobrze wykonane (gruba, solidna tuleja gwintu pod atomizer) - posiadane przeze mnie indu NIE współpracuje z dołożonym do kompletu atomizerem '801' - który ma szeroki biegun '+' - po prostu nie włazi on do środka i nie da się skręcić. Za to ww. atomizerek ładnie działa na moich penowych bateriach (poltiko, trendy), więc się nie zmarnuje... A pozostałe posiadane przeze mnie atomki penowe - działają ładnie z Indu. -- dopisuję -bo zapomniałem, a ważne Po kilku minutach używania zupełnie naturalnie zaczynamy odstawiać indu na blat w najlepszej dla niego pozycji: na płaskiej 'dupce'. Ma to tę opgromną zaletę że liquid spływa sobie na siateczkę atomizera.. czym nas to nagradza przy pierwszym machu - nie musze chyba pisać? ;-) -- i koniec dopiski Podsumowując: jesli przemilczeć fakt, że Indulgence jest koszmarnie przepłaconym kawałkiem zaślepionej z 2 stron stalowej tulejki i guzikiem - Indu jest genialnym sposobem, żeby ze wszystkich posiadanych atomizerów wyciągnąć to, co najlepsze (mega chmury, smak liquidu, kopa) a przy tym nie martwić się, że braknie nam prądu. A do tego jest ładne ;-) I - żeby nie było - bo róznie można odczytać moją 'minirecenzję' - uważam, że zrobiłem dobry zakup! I na koniec ponownie: (dla spełnienia wymogów regulaminu :P ) - wszystko powyżej to moje, prywatne zdanie i moja własna, skromna opinia! edit: ruchomy minus :P
__________________ Ostatnio edytowane przez scob ; 30-01-2010 o 21:04 |
|
#10
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Jak możesz, to przetestuj jeszcze dokładnie te akumulatorki 16350 od e-fajki " not protected", ponieważ na "Allegro" są po 13,90 zł. akumulatorki "no protected" 18650 o pojemności aż 2600 mA i dobrze jest wiedzieć jak te "no protected" będą się sprawdzały w tym e-p.
__________________ Niebiański Czajniczek patron e palaczy, niech Jego Moc zawsze będzie z nami.
Ostatnio edytowane przez lesmie ; 27-01-2010 o 14:16 |
![]() |
| Bookmarks |
| Tagi |
| indu |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
LinkBacks (?)
Linki zwrotne tego tematu: http://forum.e-palarnia.com/mody-fabryczne/2079-indulgence.html | ||||
| Dodane przez | For | Type | Data | |
| epapieros na 110v - Szukaj w Onet.pl | This thread | Refback | 19-12-2011 22:26 | |
Podobne wątki | ||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post / autor |
| Power-Mod Indulgence | judge | Modele | 4 | 18-10-2011 21:31 |
| Zestaw startowy Indulgence z atomizerem typu Pen? | michalinka53 | DPV9 | 18 | 07-10-2010 16:36 |
| Gdzie można nabyć Indulgence ? (wątek wydzielony) | Jesin | Archiwum | 0 | 21-04-2010 19:50 |