W Polskim Radiu przy ul. Myśliwieckiej 3/5/7 w Warszawie w kiosku na parterze od dłuższego czasu można kupić e-papierosy. Cieszą się dużym powodzeniem. Można wejść nawet bez przepustki, ochroniarze wpuszczą, jak się im powie, że "tylko po papierosa elektronicznego". Te metodę wypróbował prof. Koliński. Nie spojrzałem, jakie mają modele, ale w studiu Radia Dla Ciebie w czasie nagrania paliłem sobie razem z realizatorem akustycznym, a pan Marek Gaszyński nawet nie zwrócił na to uwagi, bo to już tam zwyczajność. Pani Tyszkiewicz pokazała e-papierosa w czasie niedzielnego programu w TVN-ie. Siedziała koło mojego przyjaciela Janusza Zaorskiego, więc ten się wcale nie zdziwił, bo już wie, co jest grane, ode mnie. Ale pan Hołdys miał minę jakby z lekka zaskoczonego. Też się przyzwyczai. Najbardziej mnie cieszy, że Maria Czubaszek rzuciła analogi. Tytoń ją strasznie niszczył. Namówiłem na e-palenie (skutecznie) m.in. Jerzego Niemczuka (współautora scenariusza serialu "Ranczo"), Wiesława Rudzkiego (reżysera i aktora), Janusza Kukułę (dyrektora Teatru Polskiego radia, reżysera). To się musi rozejść między ludzi. Oni namówili następnych, jak się właśnie dowiaduję.
Nie jest źle, kochani. Krzywa idzie w górę. Moda na e-palenie stała się faktem. Tomba - masz rację, jesteśmy dla celebrytów medialnych ekspertami i - po trosze - królikami doświadczalnymi, którzy sprawdzenie nieszkodliwości wzięli na siebie - z dobrym skutkiem. A tym samym sami celebrujemy...
PS. Wojciech Karolak też e-pali.
Ostatnio edytowane przez Piotr_M ; 19-02-2010 o 17:37 |