| |||||||
| Rejestracja | Blogi | FAQ i Regulamin | Arcade | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz wszystkie fora jako przeczytane |
![]() |
| | LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
| | #1 | |||||||||||
| ||||||||||||
| Odwiedzin: 1282 | ||||||||||||
|
#2
| ||||||||||||
| ||||||||||||
| Ostatnio edytowane przez Thaniell ; 15-11-2011 o 13:08 |
|
#3
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
Clearomizera używam dokładnie od pierwszego września. Stwierdzenie strzykawkowe może jest na wyrost, ale tak go nazywają, więc nazwa poszła w świat e-palaczy. Chodzi o to, że tulejka jest wykonana z materiału poddającemu się naciskowi ( dużo rzeczy z nim robiłem i ma się dobrze ). Nie ma tendencji do wypadania z gwintu, ponieważ powierzchnia tego kubeczka jest szorstka ( karbowana ). Ściągałem tulejkę kilkakrotnie ( choć sam nie wiem po co ) i kompletnie nic się nie dzieje z tubką. Żadnych pęknięć przy gwincie, czy obrzeżach tubki. PS. co do łańcucha, nie pozostaje mi nic innego jak uśmiechnąć się pod nosem dzięki |
|
#4
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
Od dobrych 2 tygodni wapuję na XL ULTIMATE, tak ze mogę sie podzielić pierwszymi spostrzeżeniami 1. Po pierwsze primo. Cena IMHO bardzo dobra w stosunku do jakości i użytecznosci. Jak mi pociągnie tydzień to rewela, pójdzie do okrągłego segregatorka bez żalu 2. Po drugie primo. Wapuję na 12 mg ale kop dla mnie wystarczający dymi tez pięknie, i smak jak dla mnie oddaje super 3. Po trzecie primo Po podcięciu uszczelki i wewnętrznego pierścienia (od razu żeby sie nie bawić) nie mam problemu z bobrzeniem, aczkolwiek transport liquidu nie jest w 100% zadowalający. Słaby transport sprawia, ze tak od połowy pojemności klirka trzeba przechylac petka, żeby nasączyć górną część sznureczka. W przeciwnym wypadku pojawia się posmak spalenizny. Jeżeli wapuje się jeden smak nie ma sprawy, dopełniam i już, ale kiedy chciałam zmienic, żeby wywapowac do końca, musiałam jednak troszkę uważac żeby za każdym razem podczas wapowania petek był prawie poziomo, szczególnie przy końcówce liquidu. Zniana smaków bez problemu - dwa trzy wapnięcia na pomieszanym liquidzie który został na knocie, dalej juz wyraźny nowy smak 4. Po czwarte primo. Co do konserwacji i czyszczenia to XL jest bardzo prosty Tulejka schodzi bardzo ładnie, więc z myciem i przepalaniem nie ma problemu. Jedyny problem to uszczelka, ktora wchodzi bardzo ciasno, w związku z czym bardzo źle sie ją wyjmuje niewprawionym łapkom. Ale i na to znalazlam sposób ![]() 5. Po piąte primo Wapuję bez covera i nie mam na razie problemu z obiegiem powietrza Summa summarum. Moja ocena to 7,5-8/10 punktów. Ideał to może i nie jest, ale jak dla mnie bardzo dobry nabytek Dodatkowo cena swietna. Tak że sadzę że zagosci u mnie na dłużej //Quasimodo: wydzielono z: http://forum.e-palarnia.com/relacje-...godziny-7.html (Pierwsze godziny .....) Ostatnio edytowane przez Quasimodo ; 25-10-2011 o 13:50 |
| Użytkownicy, którzy podziękowali Serena za tego posta: | ||
marcinl (15-11-2011) | ||
|
#5
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
To i ja sie dopiszę ;-) użytkowalam na razie tylko 1 sztuke. Uszczelke podcinałam, może nieumiejętnie? Niestety dosyć często udało mi sie napić liquidu, nawet z założonym oringiem. Ale ogólnie smak i dym jest ok. Prowadze statystyki sprzętu więc moge powiedzieć że zmienił smak w 11 dniu użytkowania i go wymyłam co jest łatwe, jak Serena pisała. przy kolejnym myciu sznurek sie z jednej strony urwał, ale drugi koniec jest jak był ;-) wsadzilam pod silny strumien z kranu wiec moze dlatego :P ale nadal nadaje sie do użytku, tyle ze trzeba bardziej dbac o nasączenie drugiego konca grzałki chwilowo pauza na nim, wapuje teraz na czym innym |
![]() |
| Bookmarks |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |