| | #1 | |||
| ||||
| Odwiedzin: 1974 | ||||
|
#2
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Witam serdecznie wszystkich e-palaczy i dziękuję twórcom forum, że utworzyli w sieci takie miejsce gdzie można podyskutować na temat e-palenia i uzyskać wiele cennych informacji. Póki co, trudno mi nazwać siebie e-palaczem bo stosownego zakupu jak w temacie dokonałem w ostatnią niedzielę i póki co suma doświadczeń w tym względzie jest niewielka. Uprzedzając uwagi doświadczonych e-palaczy informuję, że przed dokonaniem zakupu zapoznałem się z wieloma opiniami na forum, poczytałem sobie szereg rad dotyczących e-palenia i dopiero wówczas udałem się na zakupy. Nie chciałem dokonywać zakupu przez internet gdyż przed zakupem wolałem jeszcze porozmawiać ze sprzedawcą, a poza tym w razie reklamacji chciałem mieć możliwość bezpośredniego kontaktu. Zdecydowałem się na markę Mild M401 ze względu na jej dużą popularność, sporą liczbę pozytywnych opinii oraz właśnie możliwość bezpośredniego zakupu (nie przez sieć) Do wyboru miałem jeszcze produkty firmy Colinss, ale cena zestawów nieco mnie odstraszyła, a poza tym pani ze stoiska powiedziała, że owszem fajki takowe są, ale póki co... nie mają do nich kartomizerów. Jak się okazało cena zestawu Mild 401 Mentol na stoisku była identyczna z tą w sieci, a więc zaoszczędziłem jeszcze na kosztach przesyłki. W skład zestawu weszły: - dwie baterie - dwa atomizery - ładowarka (zwykła i z USB) - zestaw wkładów (10 szt. o różnej zawartości nikotyny) Dokupiłem też do tego buteleczkę liquidu (20 ml, Menthol o małej zawartości nikotyny). Chciałem kupić liquid o średniej zawartości, ale nie było. Na mocny się nie zdecydowałem bo od wielu lat palę Mentholowe LM i nie widziałem potrzeby kupowania mocnego liquidu. Pani na stoisku jest chyba nie paląca bo poza tym co już wiedziałem z forum, nie bardzo potrafiła mi udzielić większej liczby informacji. Nie miała też jakiegoś egzemplarza do testowania. Oczywiście pierwsza rzecz jaką zrobiłem to przeczytałem instrukcję i naładowałem baterię (jakieś osiem godzin - potem to samo zrobiłem z drugą). Pani ze stoiska zapewniła mnie, że wkłady startowe, które otrzymałem w zestawie są gotowe do użycia. Czy potwierdzacie, że tak w rzeczywistości powinno być? Bo niestety moje pierwsze próby e-palenia wypadają bardzo blado. Dymu jest mało, żadnego nawet małego kopniaczka nikotynowego nie czuję (jedynie lekki posmaczek i lekką woń mięty przypominającą zapach pasty miętowej do zębów dla dzieci). Oczywiście przetestowałem oba atomizery. Wynik jest zbliżony. W trakcie dalszych eksperymentów, postanowiłem gotowy wkład niby o wysokiej zawartości nikotyny uzupełnić liquidem z buteleczki. Efekt może był minimalnie lepszy, ale nieznacznie.; Oczywiście zrobiłem też test atomizerów, tak jak ktoś radził na forum - kropla na siateczkę i do środka atomizera plus założenie pustego wkładu. Niby trochę dymu było, ale przez bardzo krótki czas i podobnie jak wcześniej - słabizna. O awariach atomizerów oczywiście sporo tutaj przeczytałem ale czy to możliwe żeby oba, nowiutkie od razu były niesprawne? (czyżby ta fatalna seria - 1209? Taką właśnie mam) Próbowałem też różnych technik palenia, od bardzo ostrożnego, powolnego zaciągania się, do szybkich mocnych pociągnięć (tak, tak liqiudu oczywiście zdążyłem się napić:-). Denerwuje mnie też charakterystyczne "syczenie" podczas zaciągania (wiadomo, jest przepływ powietrza przez te mikroskopijne otworki między atomizerem a baterią) i nie chodzi tylko o sam dźwięk, ale niemal całkowity brak oporu podczas zaciągania. Przy zatykaniu otworków palcami, ten efekt nieco się poprawia, ale wtedy praktycznie nie ma dymu więc cały zabieg nie bardzo ma sens. Chciałbym się też dowiedzieć jakie są Wasze doświadczenia z wersją mentolową bo jak dla mnie tej "esencji" jest jak na lekarstwo. Jako analogi paliłem akurat tripleminty i to co "wyciągam" z e-papieroska, nie jest nawet nędzną namiastką. Czy można zatem smak mięty jakoś wzmocnić (np. poprzez dodanie czegoś do liquidu) czy też poprawi się on, jeśli e-papieros zacznie funkcjonować właściwie? Podsumowując chciałbym od doświadczonych e-palaczy rady czy pierwsze co powinienem zrobić to zareklamować atomizery (mam zamiar zrobić to jutro) czy też spróbować zrobić coś jeszcze we własnym zakresie? Czy możliwym jest żebyście określili (nie wiem jak, procentowo, w jakiś inny sposób?) w jakim stopniu, szczególnie na początku, e-palenie zastąpiło Wam analogi? Bo jeśli będzie tak jak w tej chwili to ja z palenia nie będę miał żadnej przyjemności i rzucę to w diabły. Czytając jednak tutaj tak wiele pozytywnych opinii, swoje aktualne negatywne odczucia kładę na karb albo niesprawnego sprzętu, albo własnej indolencji. Pozdrawiam wszystkich. |
![]() |
| Bookmarks |
| Tagi |
| mild m401, mild401, recenzja |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post / autor |
| Modyfikacja atomizera M401 Mild | tomaxg | Modernizacje | 1 | 29-04-2011 21:41 |
| Super Mini Mild M401 Standard | judge | Modele | 7 | 05-03-2010 12:24 |
| Dyskusja Mild M401 - opinie | Riccardo | Opinie, testy | 17 | 28-02-2010 13:45 |
| Colinss easy czy Mild M401 | 123456789 | Archiwum | 3 | 23-02-2010 19:08 |