| |||||||
| Rejestracja | Blogi | FAQ i Regulamin | Arcade | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz wszystkie fora jako przeczytane |
| Zdrowie, Bezpieczeństwo i E-Palenie dyskusje o wpływie e-palenia na zdrowie i bezpieczeństwo |
![]() |
| | LinkBack | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
O tym że papierosy ,czy e-papierosy z wkładem nikotynowym uzależniają nie trzeba nikogo przekonywać. Pale od 30 lat... Czasami ,kupując w kiosku papierosy stawał mi przed oczami widok sprzedawcy w którym to ręka,podająca paczkę ,była ręką kościotrupa. . ( to oczywiście literacka przenośnia).Ale nabywając kolejną paczkę fajek zdawałem sobie sprawę ,że kupuje coś ,co jest złe,szkodzi zdrowiu,powoli zabija....Oczywiście można polemizować ,że kupując kawę,cukier,sól,czy butelkę alkoholu też kupuje się produkt szkodliwy.Ale nie mówmy o innych produktach...bo można w ten sposób sprowadzi dyskusje do granic absurdu i zaraz się okaże ,że ziemniaki tez są szkodliwe.(gotowane są ok,ale spróbuj zjeść kilo pyrów na surowo.. sic ! ) Nam chodzi o wyrób który uzależnia ,bo zawiera narkotyk.Nikotynę. Teraz kupiłem e -papierosa,używam go ,bo pozwala wyeliminować te wszelkie substancje smoliste ,oraz inne kancerogeny ,które zwiera dym papierosowy. Ręka kościotrupa???? podająca analogi... A teraz elegancki pan,na stoisku,przemiła pani obsługująca,z ust której niczym słowotok wylewają się peany na temat cudownych właściwości e-papierosa. Pan nie miał już trupiej ręki...ale zajrzałem mimochodem za ladę i zamiast eleganckich butów zobaczyłem kopytka....a u pani o zniewalającym uśmiechu spod spódniczki wystawał krótki kozi ogonek.... ....To żart. Ale czy na pewno? Nikotyna/narkotyk trzyma mocno.Wiadomo ,że w e-papierosie przyjmujemy jej więcej,,(bo jak już pisał ktoś bardziej obeznany w tematyce na tym forum) prawie 95 procent wchłaniamy przy jednym zaciągnięciu. W analogu ,znaczna jej część ulega spaleniu,a pozostałe składniki dymu skutecznie pozbawiają nas dalszej chęci palenia. Poza tym każdy papieros po kilku minutach zamienia się w popiół. Z e-papierosem jest inaczej....Można go ,pociągać właściwie cały czas( ogranicza nas powiedzmy bateria,pojemność kartridża i takie inne techniczne sprawy) Ale i tak można siedzieć i "palić",palić,palić... A do tego przyjemny aromacik,kawka,wisienka,truskaweczka camelek..czy kto tam co lubi. Praktycznie można stworzyć wszelkie " smaki" i aromaty łącznie z aromatem starej skarpety po meczu tenisowym ( no chyba że powstanie aromat o smaku czosnku,śledzia z miodem)) A' propos czosnku ,bedąć w dawnym ZSRR byłem świadkiem ,jak rusek wypił stakan..(to taki szklanko-kieliszek ) wódki,zagryzł główką czosnku,po czym skonsumował kawałek solonego śledzia. A wiec dal ruska aromat czosnkowy jak najbardziej![]() Zresztą sprawa smaku jest kwestią gustu,a o gustach się nie dyskutuje. E papieros może spowodować ,że praktycznie dłuższy czas będzie się pod wpływem nikotyny.I tu tkwi pułapka.Perfidna,wyrafinowana diabla sztuczka Dlatego ,aby nie wpaść z deszczu pod rynnę trzeba,moim zadaniem palić liquid nawet o połowę słabszy od palonych wcześniej papierosów,i starać się palić e-papierosa podobnie jakby się paliło analoga..Czyli zastosować podzielnik " na pół"...Osobiście używam liquidu 6mg, e- papierosa "pociągam 2-3 razy,a potem odkładam na pół godziny....W szponach nikotyny...,Nikotyna podstępnie uzależnia ,smaczek sprawia ,że "pali się miło,i oby nie okazało się ,że potrzebujemy coraz więcej i więcej palić..aby się napalić ps. Trzymam kciuki i gratuluję tym szczęśliwcom ,którym udało się zejść do zerówek,czy w ogóle zaprzestać wszelkich form papierosowania sie pozdrawiam Są to moje subiektywne spostrzeżenie i proszę ich nie brać osobiście do siebie Ostatnio edytowane przez Lemur ; 24-02-2010 o 11:52 |
| Użytkownicy, którzy podziękowali Lemur za tego posta: | ||
bogdanor (15-10-2011) | ||
|
#2
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Ja stosuje inna taktyke. Pale kartomizery o roznych zawartosciach nikotyny, w ten sposob ja sobie dozujac. Jako palacz o podobnym do Ciebie stazu, z czego 1/3 na Sportach czy Popularnych, koncowka na papierosach robionych z tytoniu (na szczescie nie doszedlem jeszcze do etapu kupowania tytoniu od plantatorow), pale 24 mg jako kop ewentualnie18 jako "kop mniejszy" a pozniej glownie 6 mg i 0 mg. |
|
#3
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
W sumie ja nie dostrzegłam żadnych ograniczeń przy e-p. Baterie zawsze mam w zapasie (+ ładowarka przy sobie), liquid też. Nie muszę wychodzić z pracy na dwór, więc właściwie cały czas jestem przyssana do e-p. Dlatego staram się zamiennie pociągać 18 i 0 mg. Liczę tylko na to, że po 2-3 miesiącach będę potrafiła już nad tym zapanować .
|
|
#4
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Na poczatku mojej przygody z e-p miałem zamiar rzucić całkowicie palenie po czterech miesiącach, zmniejszając sukcesywnie dawki nikisi. Czy wpadłem w szpony e-p ? Może trochę, gdyż stało się ono dla mnie nowym hobby. Niemniej jednak i tak sukcesywnie zmniejszam dawki nikosi (teraz maks 10 mg). Jestem pewny, że jak tylko zechcę, to rozstanie z e-p nie byłoby już dla mnie takim problemem jak w przypadku analogów. Tu macie też nasze spostrzeżenia: http://forum.e-palarnia.pl/rzucanie/...e-palenie.html |
|
#6
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
Co do wdychania oparów glikolu podgrzanych na grzałce-atomizerze i jego wpływu na człowieka tez do końca nie jest wiadome. Wprawdzie robiono badania...Ale dopiero za kilka ,kilkanaście lat będzie można poznać skutki jego działania.( e -papierosy są na rynku dopiero kilka lat). Być może będzie podobnie jak z kryciem dachów eternitem..W latach 60,70,80 powszechnie stosowany.Teraz powszechnie usuwany ze względu na azbest ,którego drobiny osadzają się we płucach i są rakotwórcze. Podobnie jak w czasie awarii elektrowni atomowej w Czernobylu,żołnierzom rozdali płócienne maski na twarz i wmawiano ,że to ich uchroni przed promieniowaniem....No cóż dobra gadka to połowa sukcesu. Dlatego uważam ,że do e-papierosów powinniśmy podchodzić z dużą rezerwą,ograniczonym zaufaniem i traktować jako potencjalne zagrożenie zdrowia. Żadne gadki ,ściemy,uśmiechy i przekonywania nawiedzonych sprzedawców o " zdrowym paleniu" nie powinny być kryterium w podjęciu decyzji o zakupie e- papierosa.Wszak nie od dzisiaj wiadomo ,że umiejętność manipulacji jest stosowana w celu osiągnięcia korzyści ,idących nie zawsze w parze z naszym dobrem. Stosujmy umiar i rozsądek.
Ostatnio edytowane przez Lemur ; 24-02-2010 o 12:42 |
|
#7
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Lemur masz 100% racji. W konsekwencji powinieneś rzucić e-p. Ja biorę na siebie to ryzyko, bo wiem jak się teraz czuję w porównaniu, do okresu, gdy paliłem analogi. Ostatnio edytowane przez tomba ; 24-02-2010 o 16:20 |
|
#8
| ||||||||||||
| ||||||||||||
| Cytat:
.łatwo powiedzieć..trudniej zrobić... analogi już udało mi się ograniczyć do kilku sztuk zamiast paki...Ćmiki już mnie tak wnerwiały,że przesiadłem się na e papierosa. I jak na razie zaliczam to sobie na wielki plus. Poranne odkrztuszanie zdecydowanie mniejsze,też na plus,finansowo ,też na plus,brak smrodu w domu i brak zrzędzenia rodziny...bezcenne . Do minusów e papierosa ( jak na razie) zaliczam suchość w ustach,nosie , czasami dziwny posmak i lekkie szczypanie języka.Oczywiście po dieslach tez jest dyskomfort w obrębie paszczy W sumie po ponad miesiącu używania e-papierosa myślę że warto było kupić....Czas pokaże jak będzie dalejpozdrawiam. są to moje subiektywne odczucia i proszę ich nie brać do siebie Ostatnio edytowane przez tomba ; 24-02-2010 o 16:20 |
|
#9
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
Lemur, ja jestem w tej szczęśliwej sytuacji, ze bez większego wysiłku z mojej strony, po wielu, wielu latach palenia przeszłam na e-palenie, ot tak bez wysiłku... po, nie pamiętam dokładnie powiedzmy 90 dniach na praktycznie zerówki, przyszło łatwo samo z siebie, ot tak... Dlaczego nie wiem, po prostu w pewnym momencie nikotyna zaczęła drażnić mi gardło, czy nie używam nikotyny zupełnie, nie tego nie mogę napisać, stres wywołuje u mnie nawyk myślenia ze papieros uspokaja, nie chce papierosa [boje się kusić los]; wiec sięgam po nikotynę, czy pomaga nie wiem... nie spróbowałam opanować stresu bez wspomagania. Czy próbowałam rzucić analogi, tak zawsze z jakimiś wspomagaczami typu gumy; plastry - nie wyszło nigdy, czy uważam e-p za idealny środek, dla mnie tak, ale znam wiele osób ze swojego otoczenia, którym to sie nie udało, dlaczego - nie wiem... ot człowiek - każdy inny i dla żadnego nie ma idealnej recepty na nic; chyba każdy musi poszukać tej dla siebie sam. |
|
#10
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Ja praktycznie od poczatku gdy jestem nienapalony, to tesknoty kieruje ku e-papierosom ![]() Zwlaszcza, gdy wracam z pracy z wyladowujacymi sie slabo ciagnacymi bateriami, ktorych ciagniecie zwlaszcza na wolnym powietrzu jest praktycznie bez efektu, mysle sobie "jak ja sobie zakropie gdy tylko dojde do domu" )))Tutaj specjalne podziekowania dla mojego sprzedawcy tytoniu, ktory mial produkt w bardzo dobrej cenie, ale wiazalo sie z tym "winiarskie" podejscie - im starszy, tym lepszy. Ostatnie 3 miesiace tyton kupowalem tak przesuszony, ze bez zregenerowania go jablkiem wysypywal sie z gilz )) A aromat........Jeszcze raz dziekuje za dodatkowa motywacje Jakies 400 gram dosusza sie jeszcze gdzies na mojej polce |
![]() |
| Bookmarks |
| Tagi |
| aromat, aromaty, atomek, badania, bateria, baterie, cały, dym, e-palarnia, e-palenie, e-papierosy, ego, forum, kartomizery, kop, liquid, liquidu, nikotyna, papieros, papierosy, skład, sprzedawcy, ładowarka |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
Podobne wątki | ||||
| Temat | Autor wątku | Forum | Odpowiedzi | Ostatni post / autor |
| Jakiej "mocy" kupić e liquid żeby nie przedawkować nikotyny ? | lesmie | Zdrowie, Bezpieczeństwo i E-Palenie | 46 | 13-03-2012 18:14 |
| Nikotyny roztwór do rozcieńczania | lesmie | Leksykon | 0 | 08-12-2009 12:56 |
| Nikotyny historia | lesmie | Leksykon | 0 | 08-12-2009 12:55 |
| Nikotyny gotowy roztwór | lesmie | Leksykon | 0 | 08-12-2009 12:55 |
| Nikotyny dawka śmiertelna | lesmie | Leksykon | 0 | 08-12-2009 12:55 |