| |||||||
| Rejestracja | Blogi | FAQ i Regulamin | Arcade | Kalendarz | Szukaj | Dzisiejsze posty | Zaznacz wszystkie fora jako przeczytane |
| Zdrowie, Bezpieczeństwo i E-Palenie dyskusje o wpływie e-palenia na zdrowie i bezpieczeństwo |
![]() |
| | LinkBack (3) | Narzędzia wątku | Wygląd |
|
#1
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
Objawy zapalenia dróg oddechowych są związane z nasilonymi procesami oczyszczania drzewa oskrzelowego i mogą potrwać kilka tygodni. Nabłonek migawkowy zaczyna się regenerować po zniknięciu czynników uszkadzających go.. i w końcu zaczyna pełnić właściwie swoją funkcję. Może pojawić się dyskomfort, zwłaszcza po nocy - chodzi mi takie objawy jak wzmożone wydzielanie w oskrzelach, odkrztuszanie, kaszel. W tym okresie zaleca zwiększenie podaży płynów min. o 1 litr dziennie (upłynnianie wydzieliny), można też rano zażywać jakiś mukolityk ułatwiający odkrztuszanie (ACC, Mucosolvan). Ważna jest tzw. gimnastyka oddechowa - czyli dobra wentylacja płuc (wysiłek) i oklepywanie pleców. To jest naprawdę kłopot, często obserwowany po rzuceniu analogów - zwłaszcza u ludzi, którzy palili wiele lat, Fran. //poli123: wydzieliłem Ostatnio edytowane przez poli123 ; 13-04-2010 o 11:37 |
|
#2
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
Precyzyjny opis Pani doktor ![]() Znamienne jest to, że choć u każdego objawy po przejściu na e-petka mogą wyglądać inaczej, to większość z nas odczuła dolegliwości ze strony układu oddechowego, ból gardła, oczyszczanie oskrzeli itp. - czyli jednak szok dla organizmu. |
|
#3
| |||||||||||
| |||||||||||
| Dokładnie taki dyskomfort miałem jak paliłem analogi. Nie przypominam sobie bym miał takie objawy po przejściu na e-p, co nie oznacza, że różni ludzie mogą rożnie reagować.
|
|
#4
| ||||||||||||
| ||||||||||||
| Cytat:
Po analogach z rana to był koszmar, zwłaszcza jak ze 2 paczki poszły. Jednak po przejściu na e-p proces ten wyglądał inaczej. Też trzeba było odksztuszać to "coś" z gardła, ale nie było to tak męczące jak po analogach. Dość szybko objaw ten u mnie zaniknął, na szczęście. Bardziej uciążliwy był okres po przejściu na e-p gdy odczuwałem dużą suchość w ustach i gardle. Piłem dużo płynów, ale i tak po chwili było w paszczy sucho. Jednak i to minęło ![]() Teraz zdarzają mi się chwile, gdy kaszlę po e-p, ale to juz wina mojego "nienasycenia" zwłaszcza gdy coś ciekawego powstanie w EL-kartomku. Dydmam go namiętnie i efekt kasłania pojawia się. Tyle, że jest to krótkie i nie doprowadza do kaszlu jaki bywał z rana po analogach. Wtedy chwilami myślałem, że nie skończę kasłać. Każde kaszlnięcie prowokowało następne, i to uczucie zaciskającego się gardła. Obecnie, po niecałych 3 miesiącach e-palenia jestem szczęśliwszym człowiekiem. Wydolność płuc znacznie wzrosła. Nie miewam zadyszki po wbiegnięciu na 4 piętro z 2 wiadrami węgla (a wcześniej to mało "płuc nie wypluwałem" a odgłos "rzężenia" był straszny) Zauważyłem też jeszcze jedną dziwną sprawę. Mianowicie "tolerancję" organizmu na nikotynę. Na początku e-palenia 2 razy przedawkowałem nikosię i załapałem się na typowe objawy przedawkowania. Często po większej ilości sztachów z mocnego liquidu (zaczynałem od 24mg) czułem ucisk w piersiach i kołatanie serducha. Obecnie palę wprawdzie 18mg, ale zazwyczaj o wiele więcej niż na początku (ilość spalanego liquidu wynika z przyczyn "osobistych") Zdarza się, że ponad 4 ml wypalam i .......... nic. Na pewno nie jest to "wina" kupnych liquidów (niektórzy twierdzą, że są słabsze niż widnieje to na naklejce) Vapuję dużo samoróbek i nie mam żadnych efektów przedawkowania. Serce nie kołata, w piersiach zero ucisku. Nie boli głowa, a z gluteus maximus też spokój. Czy to normalne, że organizm jakby przywykł do zwiększonej dawki i nie wykazuje oznak przedawkowania? |
|
#5
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Nie wiem Reed o czym piszesz, bo ja już zszedłem poniżej 10mg ![]() Natomiast miewam czasami napady kichania. |
|
#6
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
Próbowałem poniżej 18 zejść. Jechałem jakiś czas na 12, ale .......... zadymałbym się na śmierć ![]() Na razie więc wróciłem do 18 |
|
#7
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Ja od poczatku rownolegle stosuje rozne moce. 24/18mg (przewaznie 24 ) do sztachniecia sie co jakis czas jako "analogiem", oraz 6-7 mg pozostale, podstawowe wapowanie. Jakos tak przestalem stosowac zerowki oraz posrednie typu 10-12 mg.
__________________ Ostatni analog 09-02-2010 |
|
#8
| ||||||||||||
| ||||||||||||
|
Nie sądziłam, że temat Was zainteresuje... Otóż to co opisujecie to przewlekłe zapalenie oskrzeli - "zawodowa" choroba palaczy. Po latach dołącza do tego rozedma (destrukcja ścian oskrzelików płucnych) i mamy POCHP czyli przewlekłą obturacyjną chorobę płuc Ale to po latach..To co dręczy każdego palacza od pierwszego papierosa to wzrost we krwi zawartości karboksyhemoglobiny, mówiąc po ludzku tlenek węgla konkuruje z tlenem o nośnik, czyli hemoglobinę. Ponieważ CO ma do niej większe powinowactwo, to regularny palacz traci do 15% swojego tlenu na rzecz czadu.. Dodam, że objawy pojawiają się powyżej 5% (spadek koncentracji, obniżenie sprawności psychointelektualnej, bóle głowy, przewlekłe zmęczenie, łzawienie oczu...itd) Fran. ------ dodane o 01:39 --- wcześniejszy post dodany o 01:24 ----- Cytat:
Gdy rzucamy analogi "na sucho" dochodzi cała kaskada objawów związanych z odstawieniem nikotyny: 1) objawy abstynencyjne czyli faza ostra - tj. bóle w klatce piersiowej, poty, drażliwość, zaburzenia rytmu serca, znużenie, senność (trwają 1-3 doby) 2) głód nikotyny czyli faza przewlekła - tj. zaburzenia nastroju i przemożna chęć zapalenia papierosa, z natręctwami myślowymi włącznie (trwa wiele miesięcy) Tak naprawdę z tych trzech grup objawów najgorsza jest faza głodu - dlatego tak wiele osób wraca do nałogu. Fran |
|
#9
| |||||||||||
| |||||||||||
|
Bardzo wartosciowy wpis. Do tego dodam swoja opinie laika na temat problemow, jakie zglaszja niektore osoby w zwiazku z e-paleniem. Maja rozne rakcje uczuleniowe (w tym na zielonym forum jedna osoba bardzo konkretnie podala, ze ma uczulenie na nikiel i musi dobrac e-papierosa bez niklu w atomizerze). I teraz moj komentarz - mamy wiele chorob na ktore leczymy sie dostajac czesto kolejne zestawy lekow, gdy poprzedni z jakis przyczyn nie skutkował lub wywolywal niekorzystne skutki uboczne. Dlaczego leczac sie z nalogu wszyscy oczekuja, ze stosowanie srodka zastepczego w postaci e-papierosa musi byc skutecznym i dobrym rozwiazaniem dla wszystkich bez wyjatku? Zwlaszcza, ze jak widac powyzej, zwykle odstawienie papierosow analogowych rowniez wywoluje problemy i komplikacje, czesto zwiekszone przez osobiste indywidualne predyspozycje organizmu. Podobnie jak szkodliwe oddzialywanie analogow w roznym stopniu i w roznym czasie ujawnia sie u poszczegolnych ludzi.
__________________ Ostatni analog 09-02-2010 |
|
#10
| ||||||||||||
| ||||||||||||
| Cytat:
1. farmakokinetyczną, związaną ze wzrostem aktywności enzymów metabolizujących nikotynę 2. farmakodynamiczną, związaną ze zmianą ilości receptorów dla nikotyny W efekcie, niezbędne stają się coraz większe dawki aby osiągnąć ten sam efekt. Podobne mechanizmy występują w farmakologii - wiele leków "przestaje działać", gdyż rozwija się tolerancja na nie.. Cały bajer polega na tym, aby nie przekroczyć granicy toksyczności podczas zwiększania dawki. Medycyna to sztuka kompromisów...... tym filozoficznym akcentem zakończę, bo rano idę ratować życie ludzkie ![]() Fran. ------ dodane o 02:38 --- wcześniejszy post dodany o 02:18 ----- Cytat:
1) Nikotyniowe e-palenie nie leczy z nałogu, bo najważniejszą składową medycznie rozumianego uzależnienia jest właśnie nikotyna. Czyli tak naprawdę e-palenie izoluje jedynie nałóg nikotynowy z "tytoniowego" pakietu... Gdy sobie przeliczysz wypalane analogi na czystą nikotynę, a potem porównasz z pobraną e-nikotyną, dojdziesz do wniosku, że większość z nas obecnie pobiera więcej nikotyny niż w czasach analogów:-))) Jutro to udowodnię matematycznie. 2) "zerówkowe" e-palenie leczy z nałogu nikotynowego, pozostawiając jedynie mechanizmy czynnościowe. Pójdźmy dalej... objawy które opisywałam w poście-matce nie są niepożądanymi objawami e-palenia, lecz przykrymi konsekwencjami analogowego palenia, którego rzucenie niesie dodatkowe, przemijające skutki (oczyszczanie) Namiętny palacz ma tak ufajdany nabłonek rzęskowy, że biedne migawki nie ruszają się. Potrzebują kilka godzin przerwy, żeby wydostać się z lepkiego mukopolisacharydu, jakim jest śluzowa wydzielina drzewa oskrzelowego. Więc gdy śpimy 6-8 godzin, to jest akurat ta przerwa, gdy one zaczynają pracować (stąd poranne rzężenie i kaszel) Niestety długo nie popracują, bo od rana atakujemy je znowu smolistą papką która wzmaga wydzielanie śluzu... i wszystko zaczyna się od nowa ![]() Fran |
![]() |
| Bookmarks |
| Tagi |
| e-palenie, ego, forum, gliceryna, liquidu, moce, nikotyna, opinie, smak, znowu |
| Narzędzia wątku | |
| Wygląd | |
| |
LinkBacks (?)
Linki zwrotne tego tematu: http://forum.e-palarnia.com/zdrowie-bezpieczenstwo-i-e-palenie/1431-drogi-oddechowe-pocz-tki-e-palenia-wydzielony.html | ||||
| Dodane przez | For | Type | Data | |
| rzucenie palenia a kichanie - Szukaj w Onet.pl | This thread | Refback | 14-03-2012 17:16 | |
| colinss e-ni.pl | This thread | Refback | 14-04-2010 15:44 | |
| rn4075 e-ni.pl | This thread | Refback | 13-04-2010 20:02 | |